Historia PZC 2003-2014

Lata 2003- 2008

W tym okresie wszystkie aktywne kluby curlingowe były zrzeszone w Polskim Związku Curlingu (do początku 2005 roku Polskiej Federacji Curlingu). Działalność związana z rozwojem curlingu była prowadzona w ramach tej organizacji. We wrześniu  2004 roku odbyły się pierwsze w historii naszego kraju MP. Choć tym zawodom organizacyjnie daleko było do ideału, to nikomu to nie przeszkadzało. To były pierwsze curlingowe zawody w Polsce i sukcesem było to że się w ogóle odbyły. Po nich miało miejsce kolejne ważne wydarzenie tj. debiut polskiej reprezentacji na ME.

Jednak już od 2005 roku w środowisku narastał konflikt między większością curlerów a Prezesem Markiem Jóźwikiem i Sekretarzem Generalnym Andrzejem Janowski(oboje sprawują te funkcje od początku  istnienia PZC, a także jego poprzedniczki Polskiej Federacji Curlingu). Głównym powodem była zła organizacja MP (niewielki lub brak postępu w stosunku do I MP) i pracy PZC w ogóle, brak przejrzystości w kwestiach finansowych co rodziło podejrzenia, że pieniądze nie są właściwie wydawane, oraz coraz gorszy kontakt z Prezesem i Sekretarzem, którzy uwagi dotyczące działalności PZC ignorowali lub reagowali na zasadzie „My wiemy wszystko lepiej.”

 

I poł 2009

Sezon 2008/2009 zapisał się tym w historii polskiego curlingu, że po raz pierwszy od czasu kiedy rozgrywane są MP, zawody tej rangi nie zostały zorganizowane (MP 2009 zostały przesunięte na początek następnego sezonu). Taka sytuacja powodowała, że niechęć wobec Jóźwika i Janowskiego, osób w największym stopniu odpowiedzialnych za sytuacje w PZC, narastała coraz bardziej. Jednocześnie zbliżał się koniec kadencji obecnych władz i nowe wybory. Rękawice obecnemu prezesowi postanowił rzucić Łukasz Piworowicz, stopniowo wokół tej kandydatury zaczęła zbierać się grupa klubów, która postanowiła poprzeć jego program zmian w polskim curlingu i podziękować za pracę Prezesowi Jóźwikowi i Sekretarzowi Janowskiemu.

W czerwcu 2009 roku ma miejsce Walne PZC ostatnie legalne, którego ważność uznawana jest przez wszystkie kluby curlingowe. W wyborach na Prezesa jednym głosem (9:8) wygrywa Marek Jóźwik. Jednak wybory do Zarządu i a w szczególności do Komisji Rewizyjnej przynoszą rezultaty z których Panowie J&J cieszyć już się nie mogli. Cześć klubów które zagłosowało za Jóźwikiem wizję składu Zarządu i KR miało bliższą tym którzy poparli Łukasza, W efekcie Janowski i Jóźwik nie mogli już być pewni, że decyzje obu tych organów będą zawsze po ich myśli.

 

II poł 2009

Po wyborach do pracy próbuje przystąpić Komisja Rewizyjna. Ze względu na wspomniany wcześniej brak przejrzystości działań Zarządu szczególnie tych związanych z finansami, KR postanawia przeprowadzić pełną kontrolę dotychczasowej działalności PZC, przede wszystkim sprawdzić na co PZC wydawała pieniądze pochodzące z dotacji z Ministerstwa Sportu. Jednak Andrzej Janowski odmawia Komisji dostępu do dokumentów, nie uznając prawa KR do kontroli, gdyż jeden z jej członków zrezygnował z funkcji a KR dokonała jego zdaniem nie zgodnego ze statutem dokooptowania. Janowski uniemożliwiał kontrole nawet po oficjalnym piśmie Ministerstwa Sportu potwierdzającym legalność składu KR i jej prawo do kontroli dzielności PZC. Blokowanie działalności KR, a także ignorowanie wniosków części Zarządu o zmiany w sposobie działania PZC spowodowały, że liczba klubów popierających odsunięcie od władzy Janowskiego, Józwika i ich najbliższych współpracowników wzrosła.

 

I poł 2010

13 klubów spośród 17 członków PZC rozpoczęło protest wobec działań Janowskiego i Jóźwika oraz wystąpiło z wnioskiem o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zjazdu w celu wyboru nowych władz.

Symbolem słabości organizacyjnej PZC stało się nie opłacenie przez Związek składki do ECF w terminie, co dawało podstawę do wykluczenia reprezentacji Polski z ME. Jednak ECF zdecydowała się wyznaczyć dodatkowy termin. Niestety PZC również tego terminu nie dotrzymał. W efekcie reprezentacja Polski nie wystąpiła na ME 2010, a w 2011 roku obie drużyny narodowe zaczynały ME od gry w grupie C.

 

Lipiec 2010

Zarząd PZC zdecydował się zwołać Nadzwyczajne Walne zgodnie z wnioskiem klubów, jednak tej decyzji nie uznali Jóźwik i Janowski. Oboje odmówili podpisania listy obecności w ten sposób formalnie złamali kworum. Choć w rzeczywistości byli obecni na zebraniu i uczestniczyli w głosowaniu.

 

Wrzesień 2010

Do Zarządu PZC zostają dokooptowane dwie osoby popierające Janowskiego. 9 klubów curlingowych nie popierających działalności Janowskiego i Jóźwika zostaje wykluczonych z PZC ze względu na nie opłacenie składki członkowskiej choć Zarząd wcześniej nie wyznaczył jej wysokości, wcześniej żaden z klubów nie został również powiadomiony o zaległościach. Wbrew Statutowi decyzja o wykluczenia nie została podjęta przez Zarząd PZC, ale podpisana tylko przez Prezesa. Jej nieważność potwierdziła decyzja Trybunału Arbitrażowego przy PKOL, który rozpatrywał wykluczenie ŚKC. PZC do dzisiaj nie zajęła stanowiska w sprawie decyzji TA. Jednak brak uznania członkostwa ŚKC i pozostałych 8 klubów powoduje że trzeba uznać że PZC decyzję TA po prostu zignorowało.

W miejsce wykluczonych klubów zostają przyjęte nowe, żaden z tych klubów z wyjątkiem Stoczniowca Gdańsk nie zajmował się lub nie zajął się później dzielnością związaną z curlingiem. Najbardziej kuriozalne było przyjęcie Klubu Karate Kyokushin.

Zarząd PZC w nowym składzie zwołuje Nadzwyczajne Walne w celu wyboru nowych władz.

Ministerstwo Sportu przeprowadziło kontrole sposobu wydatkowania środków z dotacji na rok 2009. Raport z tej kontroli był bardzo niekorzystny dla PZC, potwierdziły się wcześniejsze podejrzenia. Kontrolerzy ministerstwa znaleźli liczne nieprawidłowości w tym jak PZC wydawało publiczne pieniądze. Efektem kontroli był nakaz zwrotu części dotacji wykorzystanej niezgodnie z prawem, w sumie ok 100 tyś zł.

 

Październik 2010

Odbywa się Nadzwyczajne Walne PZC bez udziału wykluczonych klubów, a z udziałem nowo przyjętych. Na Walne nie zostają wpuszczeni delegaci klubów przeciwnych polityce Sekretarza Janowskiego, których nie wykluczono z PZC, pomimo że delegaci posiadali ważne pełnomocnictwa. Na walnym wybrane zostały nowe władze PZC w których znaleźli się wyłącznie zwolennicy Sekretarza Janowskiego.

 

Grudzień 2010

Trzy kluby (ŚKC, KKC, MCC) zdecydowały że w obliczu sytuacja jaka jest w PZC. Konieczne może być zastąpienie tej organizacji nową, która do celowo będzie mogła stanowić rzeczywistą reprezentacje środowiska curlingowego. Powołana została Polska Federacja Klubów Curlingowych.

 

Lata 2011-2013

Większość klubów skupia się na działalności lokalnej. Pojawia się wiele nowych turniejów - Bełchatów, Toruń, Gdańska, Katowice, Cieszyn, Giżycko gdzie organizowany jest również obóz szkoleniowy z udziałem zagranicznych trenerów. Zorganizowane zostają też pierwsze curlingowe ligi - Liga KKC w Pawłowicach i Bełchatowska Liga Curlingu.  Wszystkie te inicjatywy dzieją się bez udziału PZC. A czasem przy sprzeciwie Związku (np. protest skierowany do WCF przeciwko obecności zagranicznych trenerów i ice-masterów na obozie w Giżycku).

W 2011 roku Ministerstwo Sportu na podstawie wyników kontroli i w związku z licznymi protestami środowiska curlingowego, skierowało do sądu wniosek o wprowadzenie kuratora w PZC. Sprawa zakończył się ostatecznie w 2013 roku, sąd uznał że Ministerstwo nie wykorzystało wszystkich innych ustawowych środków w celu przywrócenia w PZC stanu zgodnego z prawem w związku z czym odrzucił wniosek o wprowadzenie kuratora. W 2012 roku ma miejsce kolejna kontrola w PZC wydatkowania dotacji w roku poprzednim. Ponownie stwierdzono liczne nieprawidłowości i nakazano zwrot ok 60 tyś zł. Od tego czasu PZC nie otrzymuje dotacji z Ministerstwa Sportu.

Pod koniec 2013 roku w związku z brakiem nadziei na pozytywne zmiany w PZC zaczął się rozwój PFKC.

 

Rok 2014

Pierwsze półrocze to przygotowania do Walnego Zjazdu PFKC, które odbywa się w maju. Biorą w nim udział przedstawiciele 11 klubów. Zostają wybrane nowe władze. PFKC rozpoczyna działalność. Jej podstawowym celem jest rozwój curlingu w Polsce. Federacja jest organizacją otwartą na wszystkie kluby curlingowe, które są zainteresowane wspieraniem tego celu i ich władze nie działają na szkodę dyscypliny. Do końca roku do Federacji zostają przyjęte trzy kolejne kluby.

W PZC Ministerstwo Sportu prowadzi postepowania kontrolne które kończą się wydaniem m.in. decyzji nakazujących skreślenie Klubu Karate Kyokushin z listy członków oraz rezygnację Andrzeja Janowskiego z funkcji Sekretarza Generalnego. W grudniu PZC realizując nakazy Ministerstwa Sportu wybrała nowy Zarząd, bez Andrzeja Janowskiego, który został wybrany na przewodniczącego Komisji Rewizyjnej oraz otrzymał funkcję Dyrektora Sportowego PZC. W miejscu usuniętego Klubu Karate Kyokushin przyjęto Warszawski Klub Karate.