POS Łódź mistrzem!

And the Oscar goes to... tak było w niedzielę w Los Angeles. W Bełchatowie, gdzie rozegrano ostatnie mecze Polskiej Ligi Curlingu 2016, padły słowa: Puchar PLC idzie w ręce drużyny POS Łódź.

O tytule zdecydował już przedostatni mecz łodzian, w którym wygrali 9:4 z warszawskim MCC (skip Kamil Gęśla). 
– Byliśmy świadomi stawki tego spotkania. W trakcie meczu nie myślisz jednak o tym, by złapać puchar w swoje ręce. Koncentrujesz się na swoich najbliższych zagraniach – wyznał kapitan POS Aleksander Grzelka. – Wiedzieliśmy, że tak długo, jak nasze myśli będą skupione w stu procentach na tym co dzieje się na torze, nie przegramy. Od trzeciej partii mecz był pod naszą kontrolą. Wykazaliśmy się wysoką skutecznością zagrań („trójka” i „czwórka” powyżej 70 procent) i możemy cieszyć się z mistrzostwa.

W ostatnim spotkaniu już-mistrzowie zagrali z TKC Toruń (skip Bartosz Jakubowski). I znów zwyciężyli – 9:7.
Grzelka: – W takich sytuacjach łatwo o dekoncentrację, jednak udało nam się utrzymać skupienie i pełne zaangażowanie prawie do samego końca. Prawie, ponieważ w ostatniej partii popełniliśmy kilka błędów w momencie, kiedy wiedzieliśmy, że mecz jest już wygrany. Dzisiejsze spotkanie stało na niezłym poziomie. Do 8. partii walka była wyrównana. Taka rywalizacja cieszy – jest dużo ciekawsza zarówno dla widzów, jak i zawodników.

W składzie zwycięskiego zespołu znaleźli się także: Paweł Frynia, Paweł Włodarczyk, Mateusz Jadczyk, Kasper Knebloch oraz Maksym Grzelka. Ostateczny bilans mistrzów: 10 zwycięstw, 1 remis i 21 punktów. Drugie miejsce przypadło ubiegłorocznym zwycięzcom – ŚKC Katowice (skip Tomasz Zioło; 19 pkt.), trzecie – KS Warszowice (skip Damian Herman, 17 pkt.).

Gratulujemy i do zobaczenia za rok!